Nadmierne wypadanie włosów – jak sobie z tym radzić?

2 views Leave a comment

Grube, mocne i zdrowe włosy to marzenie niemal każdej kobiety. Jednak na drodze do jego spełnienia stanąć może pewna przykra dolegliwość – nadmierne wypadanie włosów. Rzadko kiedy jest to problem wyłącznie kosmetyczny, z którym poradzi sobie zwykły szampon czy suplement diety. To przypadłość, która wymaga kompleksowej i specjalistycznej kuracji.

Utrata od 50 do 100 włosów dziennie nie powinna budzić żadnego niepokoju – to naturalny proces fizjologiczny związany z cyklem życiowym włosa. Natomiast jeśli fryzura wyraźnie się przerzedza, a utracone włosy nie odrastają, konieczna jest intensywna kuracja wzmacniająca. Im wcześniej zostanie ona podjęta, tym większa jest szansa na całkowite pokonanie tej dolegliwości.

Wzmożone wypadanie włosów to sygnał, że organizm nie działa prawidłowo

Włos to martwa struktura, która podobnie jak paznokieć, zbudowana jest z kreatyny oraz związków białkowych. Wyrasta z cebulki włosowej umieszczonej pod skosem w skórze głowy i żyje przeciętnie od 2 do 6 lat. W tym czasie rośnie średnio 1,5 cm w ciągu miesiąca, po czym zaczyna powoli obumierać i wypada. Przy końcu tego procesu na dnie mieszków włosówkach zaczyna kształtować się nowy włos, który zastępuje poprzedni.

Cykl wzrostu włosa jest kwestią indywidualną i zależy od wielu czynników, w tym wieku, płci czy gospodarki hormonalnej. O nadmiernym wypadaniu włosów mówi się, gdy naturalny rytm życia włosa zostaje zakłócony, a nowo wyrastające włosy są słabsze od poprzednich i znacznie wolniej rosną. Na głowie zaczynają tworzyć się widoczne prześwity i zakola, które mogą być pierwszymi objawami łysienia.

Do zniszczenia i nadmiernego obumierania cebulek włosowych mogą prowadzić liczne choroby i infekcje. Włosy wypadają przy nieleczonej niedoczynności tarczycy oraz w okresie rekonwalescencji, gdy choroba tego gruczołu została już pokonana. Do przerzedzenia fryzury prowadzą także leki ingerujące w gospodarkę hormonalną organizmu, w tym suplementy zwiększające poziom testosteronu.

Osłabienie włosów może być także następstwem choroby nowotworowej oraz podjętego leczenia cytostatykami. Hamują one podział komórek naskórka i prowadzą do natychmiastowego obumierania cebulek włosowych. Po zakończeniu kuracji włosy wprawdzie odrastają, ale są dużo słabsze i cieńsze od poprzednich.

Fryzura przerzedza się jednak nie tylko z powodu choroby. Młode matki często zauważają, że wkrótce po urodzeniu dziecka, zaczyna im wypadać dużo więcej włosów. Jest to proces całkowicie normalny i wynika z nadmiernego obciążenia organizmu podczas porodu.

Co jeszcze może zaszkodzić włosom? Wiele czynników mechanicznych i chemicznych (np. częste szczotkowanie i wiązanie włosów, nawijanie włosów na wałki, codzienne prostowanie) prowadzi do znacznego pogorszenia kondycji włosów. Pod ich wpływem zewnętrzne łuski włosa, mające chronić go przed utratą białka, rozchylają się, a włosy stają się bardziej podatne na uszkodzenia. W efekcie, zaczynają się rozdwajać, tracą swój naturalny blask i stają się nieprzyjemne w dotyku.

Szkodliwe są także kosmetyki o mocno skoncentrowanych formułach, częsta koloryzacja, rozjaśnianie i działanie wysokiej temperatury. Prowadzą one do poważnych uszkodzeń w strukturze włosa. Osłabione lub zerwane w trakcie tych zabiegów mostki dwusiarczkowe włosów są bardzo trudne do zregenerowania i mogą doprowadzić do widocznego przerzedzenia fryzury.

Łysienie – podstępna dolegliwość

Osłabienie i uszkodzenie cebulek włosowych nie prowadzi od razu do wzmożonej utraty włosów. Granica owłosionej skóry głowy przesuwa się do tyłu bardzo powoli, co sprawia, że pierwsze ubytki włosów można zauważyć dopiero po upływie około 3 miesięcy. Ale nawet wtedy nie jest jeszcze za późno na pozbycie się problemu. Zaburzenia w funkcjonowaniu cebulek włosowych są w większości przypadków odwracalne, choć włosy wymagają wielotygodniowej kuracji.

Powolny rozwój schorzenia oraz bagatelizowanie jego wczesnych objawów może doprowadzić do całkowitej utraty włosów. Nieaktywne przez dłuższy czas mieszki włosowe przestają być zdolne do produkcji kreatyny i nie jest możliwe ich ponowne usprawnienie. Utracone włosy mogą już nigdy nie odrosnąć. Na szczęście dostępne na rynku preparaty wzmacniające strukturę włosa skutecznie powstrzymują dalsze łysienie i widocznie zagęszczają fryzurę.

Wszystkiemu winne są geny?

Masowa utrata włosów, przeplatana krótkimi okresami nagłej poprawy, to objaw charakterystyczny dla łysienia telogenowego. Jego przyczyną mogą być skłonności genetyczne lub czynniki środowiskowe, które zaburzają wewnętrzną równowagę organizmu (może to być stres, niedobory witaminowe, leki lub groźne zatrucie metalami ciężkimi). Prowadzą one do zaburzenia równowagi pomiędzy utratą włosów, a ich odrastaniem. Włosy przerzedzają się równomiernie, a ich ubytek ma miejsce nie tylko na głowie, ale także w innych częściach ciała (może dotyczyć np.: owłosienia łonowego czy pachowego). Warto jednak zauważyć, że łysienie telogenowe nie prowadzi do całkowitego zniszczenia mieszków włosów, dzięki czemu możliwa jest ich całkowita regeneracja po wcześniejszym wyeliminowaniu przyczyny.

Odziedziczone po rodzicach skłonności genetyczne są jednak główną przyczyną łysienia androgenowego. Stanowi ono aż 95% wszystkich zdiagnozowanych przypadków nadmiernego wypadania włosów. Z uwagi na fakt, że dolegliwość ta dotyka przede wszystkim mężczyzn, często bywa ona określana łysieniem typu męskiego. Prawdopodobieństwo pojawienia się problemu zwiększają dodatkowo takie czynniki jak: wiek, palenie papierosów czy stresujący tryb życia.

Bezpośrednią przyczyną łysienia androgenowego jest nadwrażliwość organizmu na dihydrotestosteron (DHT), czyli związek chemiczny będący pochodną testosteronu. Krążące we krwi androgeny (hormony męskie) zaburzają podstawowe funkcje cebulek włosowych i zmniejszają produkcję głównego budulca włosa – kreatyny. Włosy, które wypadły ciężko jest więc pobudzić do ponownego wzrostu, a w większości przypadków jest to praktycznie niemożliwe. Dochodzi bowiem do miniaturyzacji mieszków włosowych, a nawet ich całkowitego zaniku.
Łysienie adrogenowe u mężczyzn rozpoczyna się najczęściej od kątów czołowych oraz czubka głowy. Towarzyszy mu nadmierne natłuszczenie skóry głowy, będące wynikiem wzmożonej produkcji łoju skórnego. Pojawiające się zakola są początkowo nieznaczne, jednak z czasem poważnie się powiększają. W efekcie skóra głowy jest całkowicie pozbawiona owłosienia, a włosy które wypadły trudno jest pobudzić do ponownego wzrostu.

Problem nadmiernego wypadania włosów pojawia się także u kobiet i najczęściej jest skutkiem poważnych zaburzeń hormonalnych. Cierpi na nie aż 5% pań poniżej 30. roku życia oraz ponad połowa kobiet w wieku pomenopauzalnym. W większości przypadków nie objawia się zupełną łysiną skóry głowy, a jedynie tzw. ścieńczeniem włosów. Zawężone mieszki włosowe są cały czas aktywne, ale produkowane przez nich włosy są bardzo delikatne i nie osiągają większej długości niż kilka centymetrów.

W łysieniu typu kobiecego obserwuje się znaczne przerzedzenie włosów na czubku głowy. Przedziałek znacznie się poszerza z zachowaniem około 2 centymetrowego owłosienia w okolicy czoła. Następnie włosy stają się coraz cieńsze i słabsze, w wyniku czego dochodzi do powstania widocznych prześwitów w części czołowo-ciemieniowej. Objawy tego typu łysienia mogą być dodatkowo zaostrzone częstym farbowaniem i stosowaniem chemicznych produktów do stylizacji.

Jak zatrzymać łysienie i zapobiec dalszej utracie włosów

Większość metod hamujących łysienie działa jedynie na powierzchni włosów, przez co ich skuteczność jest bardzo niewielka. Na pewno nie pogorszą one kondycji włosów, ale też nie należy spodziewać się po nich oszałamiających rezultatów. Problem bowiem tkwi nie w korzeniu włosa, a w mieszku włosowym znajdującym się w głębokiej warwie naskórka.

Wczesne zauważenie problemu oraz natychmiastowa reakcja znacznie zwiększa prawdopodobieństwo odzyskania wszystkich utraconych włosów. W początkowych fazach łysienia zaleca się stosowanie specjalistycznych preparatów rozszerzających naczynia krwionośne skóry głowy i wzmacniających korzeń włosa. Ważne, by preparat redukujący wypadanie włosów, regenerował także naskórek po nadmiernej utracie włosów i blokował wydzielanie dihydrotestosteronu. Najskuteczniejsze więc będą kosmetyki zawierające substancje hydrofilne (wchodzące w reakcje z wodą) i odżywiające olejki (głównie olej z nasion róży, kokosowy oraz z pestek dyni).

W najbardziej zaawansowanym stadium szanse na odzyskanie gęstej czupryny są niewielkie, można jednak znacznie ograniczyć dalsze wypadanie włosów. Kobietom walczącym z łysieniem adrogenowym proponuje się leczenie hormonalne podnoszące poziom estrogenów. Niestety, kuracja ta wiąże się z przyjmowaniem leków o wyjątkowo silnym działaniu i licznych skutkach ubocznych, takich jak swędzenie skóry, alergie, a w skrajnych przypadkach – powstanie groźnych nowotworów.

Najbardziej inwazyjną, a tym samym bolesną i ryzykowną, metodą usuwania łysiny jest transplantacja włosów. Mimo tego, że przeszczep umożliwia odzyskanie gęstej czupryny, to jednak nie hamuje on dalszego rozwoju schorzenia. Często więc zdarza się, że włosy w przeszczepionych miejscach utrzymują się tylko przez kilka miesięcy, po czym znowu zaczynają wypadać.

Zatrzymaj włos na głowie

Najważniejszym i jednocześnie najtrudniejszym etapem w doborze odpowiedniej kuracji hamującej łysienie jest właściwe zdiagnozowanie problemu. Należy wziąć pod uwagę takie elementy jak: dieta, tryb życia, przebyte choroby i przyjmowane w ostatnim czasie leki, a następnie wyeliminować możliwe przyczyny wypadania włosów. Warto także zadbać o dietę i wzbogacić ją w produkty będące źródłem cennych minerałów, witamin i aminokwasów.

Znalezienie przyczyny osłabienia włosów zwiększa szanse na efektywne i sprawne pozbycie się problemu. Należy jednak uzbroić się w cierpliwość – zregenerowanie włosów jest bardzo trudne, a początkowe efekty kuracji są często nieadekwatne do wysiłku i kosztów, jakie się z nią wiążą. Wytrwałość i konsekwencja mogą jednak doprowadzić do całkowitego zatrzymania wypadania włosów i widocznego zagęszczenia przerzedzonej fryzury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *